Niegdyś wiele mieszkań wyglądało podobnie. Sklepy meblarskie oferowały te same zestawy sprzętów niemalże każdemu klientowi. Nie wynikało to z braku pomysłów projektantów, lecz z ograniczeń, jakie dotykały wszelkie działalności handlowe. W setkach mieszkań można było spotkać tą samą meblościankę, nawet w tych samych kolorach. Z powodu braku jakiegokolwiek innego asortymentu ludzie zmuszeni byli wyposażać własne mieszkania w to, co było dostępne na rynku. Jeśli już nawet pojawił się inny model, do złudzenia przypominał inne. Meble były produkowane na „jedno kopyto”, masowo. Dodatki, wszelkie ozdoby dostępne były wyłącznie, jeśli ktoś posiadał znajomości za granicą lub za Oceanem. Był to rodzaj pewnego luksusu, na który nie wszyscy mogli sobie pozwolić. Natomiast w dzisiejszych czasach przymierzając się do zakupu wyposażenia do domu, mamy inny problem, odwrotny. Sklepy często oferują nam taką ilość rzeczy, że nie jesteśmy zdecydowani. Wybieramy się po zakup skórzanego fotela, a na miejscu okazuje się, że salon oferuje nam dziesięć podobnych do siebie foteli, w różnych barwach. Wtedy w naszej głowie powstaje mętlik i zamieszanie.
Wszelkie prawa zastrzeżone!